Różnice kulturowe w modzie: doświadczenie Kateryny Nechyporenko i marki REPULO’S
- Kateryna Nechyporenko

- 3 dni temu
- 3 minut(y) czytania
Piszę ten tekst jako właścicielka i główna projektantka marki REPULO’S oraz jako osoba, która od roku mieszka i pracuje w Warszawie. Ten czas pozwolił mi nie tylko poznać lokalny rynek mody w Polsce, lecz także lepiej zrozumieć, w jaki sposób kultura wpływa na wybory modowe, styl życia oraz postrzeganie mody projektanckiej w różnych krajach Europy.
Zanim zaczniemy mówić o markach, trendach czy formatach sprzedaży, warto podkreślić jedną fundamentalną kwestię: każdy kraj posiada swój własny kod kulturowy. To właśnie on determinuje, jak ludzie ubierają się na co dzień, na jakie okazje wybierają modę projektancką oraz jaką rolę odgrywa wygląd zewnętrzny w ich życiu. Moda nigdy nie funkcjonuje w oderwaniu od rzeczywistości. Jest bezpośrednim odzwierciedleniem kultury, mentalności oraz codziennych nawyków społecznych. Dlatego te same marki mogą cieszyć się zupełnie różnym poziomem popularności w poszczególnych krajach – nie ze względu na jakość, lecz na dopasowanie kulturowe.

Warszawski rynek mody ma swoją wyraźną strukturę i specyfikę. W mieście nie ma wielu dużych, monobrandowych butików światowych marek luksusowych. Oczywiście obecne są takie brandy jak Louis Vuitton czy Chanel, jednak większość międzynarodowych marek funkcjonuje w galeriach handlowych w formie butików typu corner. Istnieją również niezależne butiki, lecz często należą one do marek lokalnych, a nie globalnych gigantów. Jednocześnie Warszawa jest miastem silnie reprezentującym polską modę – wiele rodzimych marek posiada tu własne studia, showroomy lub butiki. Widoczna jest także obecność marek ukraińskich, które w naturalny sposób wpisały się w lokalny krajobraz modowy.
Kolejną istotną cechą Polski jest podejście do codziennego stylu. Na co dzień nie jest tu powszechne noszenie bardzo wieczorowych czy uroczystych stylizacji. Droższe, projektanckie ubrania zazwyczaj rezerwowane są na konkretne okazje. To wyraźnie odróżnia Polskę od Ukrainy, gdzie – zwłaszcza w dużych miastach, takich jak Kijów – kobiety częściej wybierają bardziej eleganckie i odświętne stylizacje także na co dzień. Nie jest to kwestia oceny, lecz różnicy kulturowej.
Moje wcześniejsze doświadczenia życia w Kanadzie jeszcze bardziej uwypukliły te kontrasty. Tam codzienny styl jest zazwyczaj bardzo bazowy i funkcjonalny. Polska znajduje się pomiędzy tymi dwoma podejściami. Styl Polek można określić jako elegancki, dopracowany i harmonijny, ale jednocześnie nienachalny, bez demonstracyjnego luksusu czy krzykliwych elementów. To estetyka spokoju i świadomego wyboru.
Dla marki REPULO’S te różnice kulturowe mają kluczowe znaczenie. Specjalizujemy się w modzie uroczystej, okazjonalnej i projektanckiej. Jest to świadomie wybrana nisza. Właśnie dlatego w Polsce otworzyliśmy studio w Warszawie, skierowane do kobiet poszukujących ubrań na wyjątkowe momenty życia – urodziny, wesela, bale, studniówki czy ważne wydarzenia, które nie zdarzają się codziennie, ale pozostają w pamięci na długo.
Osobisty kontakt z klientkami jest dla mnie niezwykle ważny. Im więcej rozmawiam z kobietami odwiedzającymi nasze studio – Ukrainkami, Polkami, Białorusinkami – tym lepiej rozumiem niuanse kulturowe, które często nie są widoczne na pierwszy rzut oka. To właśnie te rozmowy pozwalają nam lepiej dopasowywać fasony, kombinacje, stylistykę oraz rozwiązania projektowe do realnych potrzeb kobiet.
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że jesteśmy bardzo podobni – Europa, wspólny rynek, te same trendy i znane marki. W rzeczywistości różnice kulturowe pozostają bardzo wyraźne i mają realny wpływ na modę. Przejawiają się w detalach: w tym, jak kobieta postrzega siebie, na jakie okazje wybiera modę projektancką i jaką rolę odgrywa ona w jej życiu. Właśnie o tych różnicach i ich znaczeniu dla mody oraz pracy projektanta opowiada ten tekst.




Komentarze